Formacja

W uroczystość Wszystkich Świętych Kościół wspomina wszystkich wiernych, którzy po śmierci osiągnęli zbawienie i przebywają w niebie, także tych, którzy nie zostali oficjalnie kanonizowani ani beatyfikowani. W ten sposób przypomina, że świętość jest powołaniem każdej osoby ochrzczonej.
Ksiądz Jarosław Tomaszewski z Papieskich Dzieł Misyjnych mówi: 
- Święci to są ludzie najbardziej rozwinięci osobowościowo, bardzo naturalni, mający wielu przyjaciół, relacyjni, zdolni do pełnej relacji i z ludźmi i z Bogiem. I to jest istota pierwszego dnia listopada. Oczywiście w Polsce  spędzamy ten dzień na cmentarzach, modląc się w pięknych liturgiach za zmarłych, ale pamiętajmy: to jest istota chrześcijaństwa (...) - by się w pełni rozwinąć. Życie wieczne to nie jest wypłata pana Boga za w miarę uczciwe życie, to jest pełnia rozwoju człowieka 
Podkreśla, że trzeba być "normalnym człowiekiem".
- Nie kojarzmy zdobywania szczytów świętości z jakąś dziwaczną religijnością, dziwaczność religijna prowadzi do egzaltacji, podnieconego stanu ducha, który jest marnowaniem energii, wiary. Bądź naturalny tu, gdzie jesteś, gdzie jest miejsce Twojej pracy, twoi przyjaciele, twoja rodzina, twoja samotność, dni radosne i dni ciemne - mówi duchowny.